20 marca 2014 - Rzym - Koloseum, Forum Romanum, Palatyn, Lateran, Fontanna di Trevi

0

Koloseum jakie jest, każdy widzi :) Tłum przed wejściem to tylko wycieczki oczekujące na swoich przewodników, klienci indywidualnie kupują bilety w środku - na szczęście nie ma kolejek. Ciekawe co tu się dzieje w sezonie...

Czemu właściwie służyła tak wielka arena? Oczywiście walkom gladiatorów, igrzyskom, polowaniom na dzikie zwierzęta, zawodom drużynowym oraz mordowaniu chrześcijan (to jednak trochę kontrowersyjny fakt, bo tak naprawdę nad chrześcijanami znęcano się w Cyrku Nerona). To ostatnie wydarzenie upamiętniono krzyżem wewnątrz budowli, a całość Koloseum jest otoczone opieką jako miejsce męczeństwa pierwszych chrześcijan.

Z Koloseum przechodzimy do Forum Romanum, gdyby nie to, że mam dość ciekawy przewodnik spacer byłby raczej nudny, kupka kamieni na prawo, kupka kamieni na lewo. W czasach starożytnych był to jednak główny polityczny, religijny i towarzyski punkt miasta. Tutaj miały miejsce najważniejsze uroczystości starożytnego Rzymu.

Historycy twierdzą, że był to teren podmokły, który po osuszeniu stał się miejscem publicznych zgromadzeń. Zbudowano tu potem takie obiekty jak kuria, mównica, świątynia Westy i dom westalek, świątynie Saturna, Dioskurów, Zgody, a także budynek Regii – siedzibę najwyższego kapłana oraz archiwum. Trzeba mocno uruchomić wyobraźnię aby zobaczyć np. dom westalek, ale jak już się to uda to widoki są piękne :)

Palatyn - to miejsce dobre na spacer i wylegiwanie się na kocu z książką...

Lunch jemy sobie tutaj L'INVINCIBILE RISTORANTE E BAR. Przemili właściciele, pyszne jedzenie (idealna pizza z jajkiem i karczochem), widok na Koloseum, nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

Popołudniu idziemy obejrzeć bazylikę św. Jana na Lateranie. Zawsze wydawało mi się, że to bazylika św. Piotra jest tą najważniejszą, nie jest to jednak prawdą. To właśnie bazylika św. Jana na Lateranie jest kościołem katedralnym papieża.

Wieczorem spacerujemy do fontanny di Trevi, zanim jednak tam dojdziemy wstępujemy do kościoła Santa Maria della Vittoria obejrzeć słynną Ekstazę św. Teresy. Rozglądamy się po budynkach aby trafić do dobrego wejścia, kiedy spostrzegamy w oknie naprzeciwko nagą dziewczynę, rytmicznie poruszającą biodrami ;) Pierwsza ekstaza za nami ;)

...a fontanna na żywo jest jeszcze piękniejsza. To moja ulubiona fontanna w Rzymie, siedzimy, jemy lody i czekamy aż się ściemni - wtedy wygląda najpiękniej :)

Koloseum


























0 komentarze:

Prześlij komentarz