25.11.2011 - Wietnam, Sapa

1

Sapa i moje piękne, niewidoczne pola ryżowe...




Hotel widmo, nasz pokój znajduje się na końcu. Mamy panoramiczny widok na pola ryżowe :) Jak na załączonych zdjęciach.











Dziewczyny z plemienia H'mongów, udało nam się dojść do porozumienia w kwestii zakupów. Dziewczyny są wszędzie, obskakują każdego kto może coś od nich kupić, ksywa bojowa "Pchełki".





Obiad... Do tego obowiązkowo piwo Tiger.





1 komentarze:

Anonymous pisze...

No tu to luksus mieliście, dobrze, że po dżonce )Mariusz

Prześlij komentarz