09.12.2010 - Tajlandia, Bangkok

0

Dziś mogę sobie zaśpiewać: „To już ostatni dzień na kolonii, szybko minęły te trzy tygodnie”. Bardzo szybko, dopiero siedziałam w samolocie do Kijowa, dopiero lądowałam w Hanoi… Wszystko było przede mną. Teraz wszystko jest już za mną, nie...

08.12.2010 - Tajlandia, Bangkok

0

Ranne, szybkie śniadanie i podróż na lotnisko w Ho Chi Minh City. Potem krótki lot do Bangkoku, urząd imigracyjny kontrola wiz i znowu jesteśmy w przyjaznym królestwie Tajlandii – krainie uśmiechu. Idziemy bezpośrednio do schuttle busa lecz gdy widzimy brak autobusu i brak oczekujących dociera do nas, że autobus musiał właśnie odjechać. Nauczeni doświadczeniem nie wierzymy że następny będzie w przeciągu...

05.12.2010 - Wietnam, Mui Ne

0

Mui Ne - SajgonDziś obudził nasz deszcz. Dochodzi 7 rano, powoli przestaje padać, pewnie znów będzie gorąco. Popołudniu wyruszamy w drogę do Sajgonu (250 km). Teraz czas na obfite śniadanie...Z plażowania w ulewę nici, wyjątkowo leje. Pakujemy się i oglądamy film "Sweet November" taka sobie komedyjka romantyczna, w połowie filmu przestaje padać, płacimy za pokój i idziemy na ostatni spacer. Autobus...

04.12.2010 - Wietnam, Mui Ne

0

Plażowanie. Jemy europejskie śniadanie i wyruszamy na plażę. Z nieba leje się żar, leżymy na leżakach, patrzymy na wodę. Prowadzimy rozmowę:Ja: Jaka wielka fala, widziałeś?Fil: Yhy…Po dwóch minutach.Fil: Idzie kolejna duża…Ja: No…Poza tym zastanawiamy...

03.12.2010 - Wietnam, Mui Ne

0

Plażujemy. To naprawdę dziwne uczucie siedzieć pod palmą, popijać zimne piwo, patrzeć na fale i słuchać Santa Claus Is Coming To Town :) Tak Wietnam przygotowuje święta dla europejskich turystów.Wieczorem Fil zaspokoił swoja potrzebę zjedzenia...

02.12.2010 – Wietnam, Mui Ne

0

22 godziny jazdy, padamy ze zmęczenia. Wysiadamy w Mui Ne i zaczynamy szukać noclegu, sytuacja nie wygląda tak różowo, fajne hotele, bungalow’y są bardzo drogie, a tańsze guesthousy zajęte. Wleczemy się głodni przez cale Mui Ne, jeden pokój...

01.12.2010 – Wietnam, Hoi An

1

Dzień zaczynamy późno, śniadaniem w Cargo Cafe. Później trochę szwędania po mieście, wylogowanie się z pokoju i znowu szwędanie. Zaczęło kropić, wchodzimy do pierwszej knajpki – Green Mango, rozkładam się na wielkim łóżku i wyglądam przez okno,...

30.11.2010 - Wietnam, Hoi An

0

Leniwy dzień... Przepyszne śniadanie w Cargo Cafe, przepyszne i przewielkie. Po śniadaniu wypożyczamy rowery i jedziemy na plażę. Spotykamy polskiego surfera i łapiemy pierwszą, brązową opaleniznę :) Szwędamy się po plaży, a wieczorem po mieście....

29.11.2010 – Wietnam, Hoi An

0

Hue – Hoi An,Schodzimy na śniadanie o 8, o 8:30 mamy autobus do Hoi An, ale o której będzie nie wiadomo, w końcu jesteśmy w Azji. Zasiadamy i zamawiamy set śniadaniowy, dzień leniwie zaczyna płynąć, o 8:15 pojawia się Wietnamka z naszymi smażonymi...

28.11.2010 - Wietnam, Hue

0

Docieramy do Hue. Jak zwykle wysiadamy z autobusu i nie wiemy gdzie jesteśmy, nikt nie kwapi się aby pokazać na mapie gdzie aktualnie stoimy. Jeden Wietnamczyk pokazuje, że nas podwiezie do swojego hotelu za friko, a jak nam się nie spodoba...

27.11.2011 – Wietnam, Hanoi

0

"Śpiewamy bluesa bo czwarta nad ranemTak cicho by nie zbudzić sąsiadówCzajnik z gwizdkiem świruje na gazieMyślał by kto że rodem z Manhattanu(...)Już piąta"4 rano w Hanoi. Idziemy przez puste miasto, nie ma nikogo na ulicach, nie ma rosołu...

25-26.11.2011 – Wietnam, Sapa

0

Sapa - Lao Cai - HanoiJesteśmy w Lao Cai o 4:50, zimno, ciemno i leje. Jak tu znaleźć autobus do Sapa? Zanim zaczęłam się martwić, do kabiny wsadził głowę Wietnamczyk „Sapa, Sapa?”. Problem transportu z głowy. Wietnamczyk daje mi parasolkę...

25.11.2011 - Wietnam, Sapa

1

Sapa i moje piękne, niewidoczne pola ryżowe...Hotel widmo, nasz pokój znajduje się na końcu. Mamy panoramiczny widok na pola ryżowe :) Jak na załączonych zdjęciach.Dziewczyny z plemienia H'mongów, udało nam się dojść do porozumienia w kwestii...

24.11.2010 – Wietnam, Hanoi

0

Halong Bay - Hanoi – Lao Cai - SapaLeżę w pociągu do Lao Cai. Nad Filem leży Yian, 22-letnia świeża mężatka, nad mną leży jej świeży mąż Huan, są w podróży poślubnej. Razem spędzimy najbliższe 10 godzin, zapowiada się ciekawie… Może nauczę...