Nie ma co pisać. Pogoda się zmieniła, jest zimno, szaro, buro, siąpi. Dzień depresyjny. Nienawidzę powrotów. Nienawidzę rozpakowywania plecaka. Nienawidzę takiej depresyjnej pogody. Żyję dniem wczorajszym...
12 listopada 2011 - Bieszczady
Opublikowano sobota, listopada 12, 2011 przez Lady

Budzi mnie słońce. Za oknem fantastyczna pogoda, zimno ale słonecznie. Szybko majstrujemy śniadanie i wyruszamy na Połoninę Wetlińska. Po ciężkim początku zastanawiam się, po jaką cholerę pcham się na tą górę? Na szczęście widok rekompensuje...
11 listopada 2011 - Bieszczady
Opublikowano piątek, listopada 11, 2011 przez Lady

Po długim poranku w Mielcu, wyruszamy w Bieszczady. Jak ja kocham takie momenty, kiedy wszystko przed nami. Nie mamy noclegu co jest trochę problematyczne. O tej porze roku bo jest zimno i nie można spać w stodole, ani w ogrzewanej szopie....