Sierpień 2009 - Jastrzębia Góra...

0

Jak zwykle w piątek obudził mnie Drakula i Wojciech Mann, zamiast przeciągać się w łóżku odkryłam, że jesteśmy w połowie drogi do Jastrzębiej Góry. Około godziny 9 mijaliśmy Trójmiasto, a chwile później dojechaliśmy do Swarzewa - miejscowość...